Krzyż Federacji Skautingu Europejskiego

Środowisko Puławskie
SKAUCI EUROPYFEDERACJA SKAUTINGU EUROPEJSKIEGO

Wiadomości

Informacje dla rodziców

Albumy ze zdjęciami

Ukryj Szukaj

Start
Najświeższe wiadomości
Zdjęcia
Skauci w obiektywie
O nas
Najważniejsze informacje
Rodzice
Informacje dla rodziców
Kontakt
Skontaktuj się z nami

Poniżej wyświetlane są tylko wiadomości z etykietą krag. Aby ponownie wyświetlić wszystkie wiadomości kliknij tutaj...

4
STY 2015

Zaproszenie na spotkanie opłatkowe

Jan BąkałaLink do wiadomości

Serdecznie zapraszamy wszystkich rodziców na spotkanie opłatkowe puławskiego środowiska harcerskiego, organizowane 10 stycznia 2015 r. w kościele św. brata Alberta (sala pod kościołem) o godz. 19:00. Zapraszamy również na specjalną mszę świętą o godz. 18:00.

1 druzyna 1 gromada 2 druzyna 2 gromada krag rodzice zaproszenie
8
PAŹ 2014

Święty Krzyż 2014

Kuba MarkiewiczLink do wiadomości

Niedawno odbyliśmy wędrówkę na Święty Krzyż, która jest organizowana co roku. Jest to swego rodzaju zjazd wszystkich wędrowników z Polski, na którym byłem pierwszy raz. Śmiało mogę powiedzieć, że to wszystko co się tam dzieje jest czymś niecodziennym. Droga krzyżowa, adoracja czy też biesiada posiada swój własny niepowtarzalny klimat.

Na końcowym apelu Jakub Nieoczym miał obrzęd HO, a Artur Pietras złożył swoje przyrzeczenie.

Była to wędrówka pełna przeżyć – od wyruszenia z Puław, aż do samego przyjazdu coś się działo. Nie mogliśmy narzekać na nudę. Nie chcę pisać, jak to wszystko wyglądało, bo trudno to opisać słowami, to trzeba przeżyć.

Wszystkie zdjęcia z pielgrzymki można obejrzeć w galerii.

krag pielgrzymka
7
PAŹ 2014

Msza środowiska harcerskiego

Jan BąkałaLink do wiadomości

W najbliższą niedzielę, 12 października 2014 r., w parafii św. brata Alberta o godzinie 10:30 odbędzie się msza święta puławskiego środowiska harcerskiego. Pragniemy na nią zaprosić wszystkich rodziców oraz opiekunów harcerek, harcerzy i wilczków.

Msza środowiska odbywać się będzie co miesiąc, w każdą drugą niedzielę miesiąca w parafii św. brata Alberta o godzinie 10:30. Następna msza już 9 listopada 2014 r.

1 druzyna 1 gromada 2 druzyna 2 gromada krag rodzice swieto zaproszenie
29
STY 2013

Obchody 150-tej rocznicy powstania styczniowego

Łukasz GoluchLink do wiadomości

W ostatnich dniach przeżywaliśmy 150-tą rocznicę wybuchu powstania styczniowego. Z tej okazji w naszej parafii została odprawiona uroczysta msza święta, w której wzięliśmy aktywny udział przygotowując pełną asystę.

Podczas uroczystości zostały poświęcone urny z ziemią z pól bitewnych powstania, które w dalszej części uroczystości zostały złożone w cokole pomnika świętego brata Alberta znajdującego się na placu kościelnym. Jak każdy zapewne wie, Adam Chmielowski był aktywnym uczestnikiem powstania. Poświęcając się dla Ojczyzny stracił nogę. Uroczystości zakończyło złożenie wieńców przy owym pomniku.

1 druzyna 2 druzyna krag sluzba swieto
25
STY 2013

Wedrówka Kręgu Młodych Wędrowników Wilków - Bochotnica 18-19.01.2013 r.

Paweł NowakLink do wiadomości

To był dzień 18 stycznia. Wróciłem do domu i nagle przebłysk pamięci: Wędrówka. Spakowałem plecak, mundur na grzbiet, treki na nogi, plecak na garb i wyruszyłem. Po pół minucie wróciłem po kurtkę, ale to nieistotny szczegół. Byliśmy umówieni na przystanku busów koło Carrefoura. Gdy się tam pojawiłem, moi towarzysze broni już tam byli. Trzech wspaniałych plus sztandar szykowało się do drogi przyrównywanej do drogi hobbita. Wsiadamy do środka transportu. Kości zostały rzucone. Nasz cel: książęca osada Wilków.

Dotarliśmy. Duchowni z tamtejszej parafii udostępnili nam kawałek dachu nad głową oraz podłogę, na której z radością rozwinęliśmy karimaty. Przygotowaliśmy wspólnie kolację, zrobiliśmy radę i udaliśmy się na spoczynek.

Rano wstaliśmy skoro świt, zjedliśmy śniadanie i spakowawszy plecaki poszliśmy na mszę. Po niej podziękowaliśmy księżom, zaoferowaliśmy pomoc i dostaliśmy służbę. Naszym zadaniem było nawiezienie drewna niezbędnego w procesach grzewczych. Ochoczo ładowaliśmy je i woziliśmy taczką. Muszę przyznać, że robiłem to pierwszy raz w życiu, a 25 cm warstwa śniegu nie ułatwiała mi tej próby.

Po wypełnieniu po brzegi składowiska z opałem ruszyliśmy w podróż. Poprzez śniegi, mrozy i zamiecie, niesieni wiatrem i silną wolą przemieszczaliśmy się metr po metrze aż do królewskiego miasta Kazimierza Dolnego. Tam odwiedziliśmy wieloletniego duszpasterza naszego środowiska, który przygotował dla nas konferencję na temat stałego spowiednika i kierownictwa duchowego. Po wysłuchaniu jej z zaciekawieniem i chwilach wspomnień minionych lat przyszedł czas by ruszać dalej.

Ściemniło się już, a śnieg, wiatr i mróz nie odpuszczały. Skierowaliśmy się ku Bochotnicy, na trasie napotkaliśmy ruiny zamku Esterki, gdzie ku naszemu zdziwieniu spotkaliśmy jednego ze starszych wojów, który opowiadał nam o wartości naszej drogi. Z Bochotnicy wyruszyliśmy w stronę naszych domostw, gdzie skończyła się nasza przygoda.

krag sluzba wedrowka
30
GRU 2012

Turbacz zdobyty!

Piotr JedziniakLink do wiadomości

W dniach 27-29 grudnia, dziewięciu wędrowników z Kręgu św. Franciszka zdobyło Turbacz, najwyższą górę w Gorcach. Zapraszamy do obejrzenia zdjęć w galerii.

krag wedrowka
4
GRU 2012

Listopadowa wyprawa Kręgu Młodych Wędrowników

Artur SzczerbaLink do wiadomości

Sobota 24 listopada 2012 r., godzina 6:30. Budzę się w swoim łóżku, niezwykle wygodnym łóżku. Mimo tego w głowie mam słowa „8:00 – PKP”. Wstaję więc i się ubieram. Szybkie śniadanie, plecak na „garba”, sztandar w rękę i idę.

Godzina 7:58. Są wszyscy, cała czwórka wspaniałych, którzy tak jak ja zignorowali potężne przyciąganie łóżka, dom i wygodę - chcą wędrować! Dzielimy jedzenie, kupujemy bilety i wychodzimy na peron.

Godzina 8:38. Pociąg już jest, wsiadamy. Można pogadać z nowo przybyłym Adamem, którego nasz szef namówił na wędrówkę. To dobrze, że jest nas więcej!

Godzina 9:38. Na trzeciej stacji za Rykami wysiadamy. Biały napis na niebieskim tle upewnia nas, że trafiliśmy dobrze. Nie czekamy na nic, nogi same pragną kontaktu ze ścieżką prowadzącą przez pola i lasy do naszego celu – Woli Gułowskiej.


Czas wyruszać w drogę

Godzina 12:06. To dobry czas na Godzinę Drogi. Chwila odpoczynku i rozmyślań nad fragmentem Pisma.

Godzina 13:14. Trzeba znaleźć miejsce na obiad, jesteśmy w środku lasu, więc nie trzeba długo szukać. Wyciągamy wszystko, co potrzebne z plecaków, zapas drewna i stół już jest. Ogień również. Przygotowania nie trwają długo, a zapachy wzmagają apetyt. W końcu gotowe! Dobre jedzenie zawsze dodaje sił i chęci do dalszej wędrówki. Szybko się zbieramy i idziemy dalej.


Gotowanie obiadu

Godzina 15:07. Przed nami pierwszy pomnik – ku pamięci żołnierzy walczących w 1939 r. To tutaj odbyła się ostatnia walka Kampanii Wrześniowej. Pokój ich Duszom.

Godzina 15:30. Jesteśmy już przed klasztorem ojców Karmelitów. Msza zaczyna się o 16, więc mamy czas na przygotowanie czytania, sztandar też jest gotowy.

Godzina 16:45. Przeor pokazuje nam miejsce noclegu, jest gdzie spać i się umyć. Tyle nam wystarczy, przygotowujemy kolację, dobrą kolację. Po posiłku mamy dużo czasu na omówienie najbliższych planów naszego kręgu.

Godzina 21:30. Za oknem widać oświetloną wieżę kościoła, poza nią nie ma niczego innego, co mogłoby odwrócić wzrok. Tylko cel, cel który osiągnęliśmy. W tym poczuciu możemy kłaść się spać.

Niedziela 25 listopada 2012 r., godzina 7:00. Budzik. Dziś przyciąganie wydaje się być słabsze. Modlitwa, toaleta i śniadanie, szybko i sprawnie, w końcu trzeba zdążyć na mszę.

Godzina 8:59. Czytania przygotowanie, sztandar jest. Niech zacznie się ofiara dla Pana, Króla Wszechświata.

Godzina 9:54. Podziękowaliśmy przeorowi i możemy już ruszać. Nasz wzrok przyciąga jednak napis „Źródełko”. Podobno klasztor ma rozbudowaną sieć podziemnych korytarzy, które prowadzą do źródełka czystej wody.

Godzina 10:01. Korytarze to duże słowo. Ciągle pochyleni przeciskamy się i trafiamy na trumnę podpartą na czaszkach. To nie jest dobry znak. Mimo to decydujemy się kontynuować podziemny spacer. Dwa zakręty dalej odnajdujemy źródło. Możemy już wyjść, nareszcie. Kierujemy się na pociąg powrotny.

Godzina 12:43. Droga minęła szybko, pełna śpiewu i rozmowy. Jeszcze godzina do odjazdu pociągu, a my już jesteśmy na dworcu. Siadamy, możemy dać odpocząć nogom. To dobra okazja by zrobić radę kręgu i pogadać o minionym czasie.

Godzina 13:48. Wsiadamy do pociągu, to ostatnie chwile, ostatnie refleksje. To dobrze że znaleźliśmy czas i chęci na wspólne wędrowanie!

krag wedrowka
23
LIP 2012

Podsumowanie obozu 1 DP - Trzęsiny 2012

Jan BąkałaLink do wiadomości

W obozie 1 Drużyny Puławskiej, który odbył się w Trzęsinach w dniach 2 - 15 lipca 2012 r. udział wzięło 14 chłopaków z 4 zastępów - Muflon, Niedźwiedź, Wilk i Żubr. Podczas obozu do wielkiej rodziny harcerzy dołączyło czterech chłopaków poprzez złożenie przyrzeczenia harcerskiego. Są to Marek Witkowski, Michał Koszyk, Łukasz Jerzyna oraz Daniel Wdowiak.

Czterem chłopcom, którzy pomyślnie pokonali rajd na wywiadowcę, przyznany został stopień wywiadowcy. Są to Jakub Markiewicz, Konrad Kamiński, Marceli Futera oraz Błażej Hajduk.

Paweł Nowak w trakcie obozu obozu ukończył wszystkie zadania na sprawność mistrzowską łączność i stał się dumnym posiadaczem blachy! Poza tym, osiągnął on swój kres w drużynie i podczas końcowego apelu przeszedł do Kręgu Młodych Wędrowników.

Jeśli zaś chodzi o najlepsze zastępy, to:

Wstążkę Obóz 2012 za najlepszego ducha i styl skautowy oraz za najlepsze działanie podczas 14 dni obozu zdobył zastęp Niedźwiedź

Wstążkę The Best 2012 dla zastępu, który przez cały rok świetnie pracował zdobył zastęp Muflon

Wstążkę Ekspresja 2012 dla zastępu, który krzesał w nas skry radości i śpiewu zdobył zastęp Niedźwiedź

Wstążkę Kuchnia 2012 dla zastępu, który wykazał się największą inwencją i zdolnościami kulinarnymi zdobył zastęp Wilk, który ugotował pyszne pierogi ruskie

Wstążkę Pionierka 2012 dla zastępu, który wykazał się doskonałymi umiejętnościami budowlanymi zdobył zastęp Wilk

Wszystkim serdecznie gratuluję!

1 druzyna krag oboz przyrzeczenie
7
LUT 2012

Wędrówka zimowa Kręgu św. Franciszka

Łukasz GoluchLink do wiadomości

„Kilka, no może kilkanaście milionów lat temu w głowach pewnych wyjątkowych, jedynych w swoim gatunku okazów wędrowników narodziła się myśl-marzenie o zimowej wyprawie. Wszystko skrzętnie przygotowywali przez dziesiątki wieków, szykowali sprzęt i pożywienie, lecz wciąż brakowało najważniejszego - zimy. Ustalając termin wyprawy wzięli pod uwagę najskrzętniejsze obliczenia starożytnych Rzymian i ustalili, że wyruszą w ostatnim dniu pierwszego miesiąca roku 1012 r. Punktem, gdzie się umówili był Przystanek Kopytno Parzystych (PKP) w Puławach, skąd o godzinie 14:01 wyruszyli do miasta słynącego w całym świecie, do Wąchocka. Z wyliczeń i wszelkich prognoz wynikało, że nastanie epoka lodowcowa. Dlatego też stawili się tylko najdzielniejsi a skład był, można rzec, elitarny: Artur z rodu Szczerbów oraz Łukasz z Goluchów. Miasto, z którego zaplanowali start swojej wyprawy okazało się gościnne. Schronienie, którego udzielili im miejscowi zakonnicy z rodziny Cysterskiej pozwoliło im wypocząć przed kolejnym dniem.


Zakon Cystersów w Wąchocku

Poranek był bardzo mroźny. Po krzepiącym śniadaniu oraz uczcie duchowej wędrownicy wyruszyli w dalszą drogę. Jej celem był leżący za górami w dolinie Bodzentyn. Szlak był niezwykle wymagający, miejscami zarośnięty gęstymi krzakami, przysypany śniegiem i oblodzony, co sprawiało, że wędrówka nabierała innego wymiaru. Natura nie dawała za wygraną ciągle smagając ich twarze arktycznym powietrzem. Zatrzymywali się jedynie na krótkie chwile, by posilić się magicznymi kostkami i niestygnącym napojem przechowywanym w srebrzystych bukłakach. Czas płynął szybko, a dzielni wędrownicy pokonywali kolejne kilometry przechodząc przez liczne miejsca pamięci narodowej.

Słońce już kończyło swój bieg kryjąc się za horyzont, gdy ujrzeli swój cel. Schronienia udzieliła im właścicielka wypoczynkowego ośrodka. Po trudach całego dnia przyszedł czas na ciepły posiłek, którego przygotowaniem zajęli się wspólnie. Wieczór wykorzystali na regenerację oraz rozwój swojej sfery duchowej poprzez Godzinę Drogi i rozmowę o sakramencie pokuty.


Podczas przygotowywania posiłku

Kolejny dzień przywitał ich jeszcze większym mrozem. Termometry wskazywały -25 °C. Niestrudzeni wędrownicy spakowali swoje rzeczy, przygotowali ciepły i pożywny posiłek, napełnili bukłaki ciepłymi napojami i wyruszyli w dalszą drogę. Cel wędrówki był już niedaleki. Mimo tego ogromny trud wciąż był przed nimi. W drodze rozmawiali. Czasem wspólnie milczeli. Przeciwności oraz ból jednoczyły ich i sprawiały, że rozumieli się coraz lepiej. Jednoczył ich cel drogi - Nowa Słupia. Wiele wiosek mijali podczas swojej wędrówki, a wzrok wielu miejscowych przykuwał sztandar, który powiewał nad ich głowami. Dotarli do celu około południa drugiego dnia, drugiego miesiąca roku 1012 r. Przedostali się korzystając z regionalnego Byka Ultra Szybkiego (BUS) na Przystanek Kopytno Parzystych (PKP) w Kielcach, skąd wrócili do swej rodzinnej krainy z hasłem, które obiegając całą okolicę przysparzało im sławy: Zima nas pokonała? Nie! To my pokonaliśmy zimę!

Ich droga była niezwykle owocnym czasem. Kolejnym etapem, w który nie wyruszając bardzo wiele by stracili, a wyruszywszy powrócili bogatsi i bliżsi celu, jakim jest Niebo!"

W podobną wędrówkę, inspirowani historią swoich przodków z poprzedniej epoki wybraliśmy się kręgiem wędrowników św. Franciszka. Zadbaliśmy o każdy najdrobniejszy szczegół i wszystko odbywało się w tych samych dniach, miejscach oraz w tych samych warunkach. Przeczytaj więc raz jeszcze powyższą historię i odbierz ją jako relację z naszej wyprawy.

krag wedrowka
6
GRU 2011

Rekolekcje puławskich wędrowników

Łukasz GoluchLink do wiadomości

W dniach od 2 do 4 grudnia 2011 r. przeżywaliśmy rekolekcje adwentowe, które poprowadził dla nas nasz duszpasterz ks. Tomasz Nowaczek. Wszystko rozpoczęło się w piątkowy wieczór, kiedy to zjechaliśmy się do Kaliszan, gdzie w Ognisku Światła i Miłości spędziliśmy kilka dni. Tematem rekolekcji był Duch Święty. Poprzez konferencje oraz modlitwę zgłębialiśmy tajemnice trzeciej osoby Trójcy Świętej. Przez całe rekolekcje obowiązywało silentium sacrum, co pozwoliło nam się wyciszyć i wsłuchać w głos Boga. Podczas posiłków czytaliśmy lekturę duchową, którą była wybrana przez Maćka książka pt. Teologia Wędrowania. W nocy z soboty na niedzielę każdy z nas (no prawie każdy, bo nielicznym wstanie się nie powiodło) kolejno przez godzinę adorował Chrystusa w Najświętszym Sakramencie.


Obrzęd Przyrzeczenia

W niedzielę po wspólnej mszy, na której został poświęcony krzyż harcerski odbył się bardzo ważny obrzęd - Przyrzeczenie Harcerskie złożył Artur, który we wrześniu wstąpił do kręgu młodych wędrowników. Obrzędem zakończyliśmy święte milczenie i oficjalną część rekolekcji. Z radością zagraliśmy w siatkówkę na pobliskim boisku. Po obiedzie rozjechaliśmy się do domów. Niewątpliwie był to bardzo owocny i dobrze spędzony czas!

krag przyrzeczenie
2
GRU 2011

Wędrownicy pomagali w Zastowie Karczmiskim

Łukasz GoluchLink do wiadomości

W sobotni poranek 26 listopada 2011 r. spotkaliśmy się, by pojechać do oddalonej od Puław o około 30 km miejscowości - Zastowa Karczmiskiego. Celem naszego wyjazdu była służba u rodziny, która mocno ucierpiała w niedawnej powodzi. Było nas czterech: Maciek, Artur, Przemek i ja. Na miejscu czekał na nas pan Grzegorz, który z wielką otwartością nas przyjął.

Zbliża się zima, więc nie trudno było przewidzieć, co będziemy robić. Wzięliśmy do rąk narzędzia (toporki, kliny, młoty i siekiery), a już po chwili słychać było trzeszczenie pękających pniaków. Przygotowaliśmy opał do ogrzewania domu na całą zimę. Czas płynął szybko. Około godziny 13 zjedliśmy pyszny obiad przygotowany przez mamę pana Grzegorza. Mieszka z nimi także ojciec, który jest bardzo schorowany i przykuty do łóżka. Pracę zakończyliśmy około godziny 15.

Pan Grzegorz podarował nam piękny, własnoręcznie narysowany i oprawiony rysunek świętego Jana Nepomucena z podziękowaniami. Bardzo zadowoleni i szczęśliwi, że mogliśmy pomóc wróciliśmy do domów.

krag sluzba
17
LIS 2011

Mianowanie nowego szefa Kręgu

Piotr JedziniakLink do wiadomości

W ostatnia niedzielę 13 listopada 2011 r. w parafii św. Brata Alberta odbyła się kolejna msza święta puławskiego środowiska harcerek i harcerzy. Wszystkie jednostki partycypowały w przygotowaniu liturgii. Procesję z darami przygotowały gromady. Zastęp Niedźwiedź z 1 Drużyny Puławskiej służył przy ołtarzu oraz przeczytał jedno czytanie. Drugie czytanie przygotował zastęp Mrówka z 2 Drużyny Puławskiej. Modlitwa wiernych przypadła zaś Kręgowi Młodych Wędrowników Św. Franciszka.

Po mszy odbył się apel, na którym miało miejsce mianowanie nowego szefa Kręgu Młodych Wędrowników. Został Nim Łukasz Goluch HO. Odbyły się również dwa Przyrzeczenia, tak więc mamy dwóch nowych harcerzy w swym gronie.

Msza Święta Środowiska to wydarzenie cykliczne. Odbywa się w każdą drugą niedzielę miesiąca o godzinie 10:30 w parafii św. Brata Alberta w Puławach. Zapraszamy wszystkich zainteresowanych do wspólnej modlitwy!

1 druzyna 1 gromada 2 druzyna 2 gromada krag przyrzeczenie rodzice
15
LIS 2011

Wędrówka Kręgu Młodych Wędrowników

Sebastian BancerzLink do wiadomości

Dnia Pańskiego 10 listopada wyruszył na wędrówkę Krąg św. Franciszka, w skład którego wchodzili Łukasz Goluch (szef), Przemek Szczepaniak oraz Sebastian Bancerz. Wszystko zaczęło się o godzinie 17 z minutami. Zapakowaliśmy się i po zakupach pojechaliśmy do Biłgoraja. Zostaliśmy tam powitani bardzo serdecznie przez księdza Krzysztofa Maja. Wnieśliśmy swoje rzeczy do salki i można rzec, że się rozgościliśmy. Pogadaliśmy, była Godzina Drogi, kolacja, przygotowanie do spania, wieczorna toaleta i tak zakończył się ten dzień.

Piątek zaczęliśmy dość wcześnie bo o 5:50. Szybko się zebraliśmy i o 6:30 byliśmy na Mszy Świętej. Tuż po Mszy poszliśmy na śniadanie. Spakowaliśmy się i ok. 8:30 byliśmy już w drodze. Weszliśmy na szlak. Szybko jednak pojawiły się problemy. W niektórych miejscach szlak nie był oznaczony. Mimo wszystko poradziliśmy sobie z tym. W drodze odmówiliśmy różaniec w intencji dobrej i owocnej wędrówki. Wędrowaliśmy rozmawiając na przeróżne tematy. Gdy tylko wybiła godzina dwunasta zatrzymaliśmy się na kilka chwil, aby odmówić Anioł Pański. Jakąś godzinę po tym nadszedł czas na obiad, więc przygotowaliśmy wszystko i zabraliśmy się do smażenia jajecznicy na boczku, która wbrew pozorom była bardzo dobra i sycąca.

Po obiedzie, najedzeni i zregenerowani ruszyliśmy dalej. Końcowy fragment drogi wyznaczonej na ten dzień szliśmy przez las praktycznie w ciemnościach i ciężko było określić poprawność kolejnych kroków. Widać było tylko piękny, pomarańczowy księżyc mrugający pomiędzy drzewami. Zapatrzeni w ten cudowny widok, szliśmy przed siebie, aż dotarliśmy to asfaltu, fachowo zwanego nawierzchnią bitumiczną. Z tego miejsca mieliśmy już tylko kawałeczek do osiągnięcia naszego celu, którym było Górecko Kościelne. Byliśmy na miejscu około 17:00. Przy okazji porozmawialiśmy z biskupem Wacławem Depo. Potem ksiądz Tadeusz pokazał nam nasz pokój. Rozgościliśmy się i zaczęliśmy przygotowania do kolacji. Byliśmy zafascynowani wyglądem plebanii przypominającej dworek z Pana Tadeusza. Wieczorem poszliśmy jeszcze odwiedzić tak zwaną kapliczkę na wodzie. Wieczorem wspólnymi siłami wpisaliśmy się do Kroniki Parafialnej. Po radzie kręgu, na której podsumowaliśmy miniony dzień oraz po wieczornej modlitwie zasnęliśmy.

W sobotę, po Mszy i śniadaniu wyruszyliśmy w dalszą drogę. Tym razem szlak oznaczony był super i szło się dużo lepiej, bo praktycznie cały czas przez lasy i po drogach polnych. Na trasie zatrzymaliśmy się na Godzinę Drogi, po czym przyszedł czas na obiad. Zatrzymaliśmy się, rozpaliliśmy ogień i zabraliśmy się za gotowanie makaronu, który wcześniej kupiliśmy w sklepie na kółkach. Mało brakowało a by nam odjechał! Tuż przed kresem naszej wyprawy, niespodziewanie zaczął padać drobny śnieg! Byliśmy świadkami pierwszego śniegu, co nas niezmiernie uszczęśliwiło. W Malewszczyźnie byliśmy około 15:30 skąd do Biłgoraja podwiózł nas ksiądz. Przepakowaliśmy swoje rzeczy do samochodu i wróciliśmy do Puław. Była to moja pierwsza wędrówka i chociaż było czasem ciężko, to podobało mi się i było fajnie. Szczególnie z tą ekipą!

krag wedrowka
23
PAŹ 2011

Wyprawa kregu młodych wędrowników do Bochotnicy

Łukasz GoluchLink do wiadomości

Wszystko zaczęło się w godzinach popołudniowych. Po lekcjach i zakończonym tygodniu szkolnym, w piątek 21 października 2011 r. spotkaliśmy się by wyruszyć w drogę. Przybyło nas troje - Artur, Przemek i Łukasz, czyli ja. Plecaki zapakowane, nogi przygotowane, w głowie wiele pozytywnych myśli, sztandar na ramię, spojrzenie na Krzyż który wyznacza cel i do dzieła!

Droga do miejsca noclegu nie była zbyt długa, aczkolwiek tuż przed dotarciem do celu zaczęło się ściemniać. Wspólny różaniec oraz rozmowy dodawały sił. Gdy dotarliśmy na miejsce noclegu mrok już całkowicie spowił okolice a w wąwozach było tak ciemno, że ledwo dostrzegalne były najbliższe drzewa. „Rozpalmy ogień - on sprawi, że będziemy czuć się bezpieczniej” pada z czyichś ust. Racja! Po kilku minutach ognisko już płonęło, a jego miękkie światło oświetlało najbliższe otoczenie. Przemek chwycił za namiot, który rozłożyliśmy razem podczas, gdy Artur rozpoczął przygotowywać kolacje. Po kolacji, w kręgu dookoła ogniska przeczytaliśmy fragment ewangelii, podzieliliśmy się przemyśleniami, pomodliliśmy się i rozpoczęliśmy przygotowania do snu. Noc zapowiadała się chłodna, przygotowaliśmy się jednak solidnie. Około 22:30 zasnęliśmy.

Po spokojnej nocy, o godzinie 7:00 wstaliśmy i rozpaliliśmy ogień. Poranek był rześki. Woda pozostawiona w menażce zamarzła, co niezaprzeczalnie świadczyło, że temperatura jest znacznie poniżej zera. Wspólnie przygotowaliśmy śniadanie, a w międzyczasie dotarł do nas ksiądz Tomek by wspólnie z nami wędrować. Po śniadaniu zwinęliśmy obozowisko i wyruszyliśmy w dalszą trasę. Szlak był wymagający. W drodze był czas na śpiew, rozmowy i spowiedź. Wspólnie podziwialiśmy piękno natury - wąwozy, dolinę Wisły, panoramę naszego miasta i okolicznych wiosek.

Za Zbędowicami zatrzymaliśmy się, by ugotować obiad. Był przepyszny - kotlety z kurczaka z ziemniakami i surówką z kapusty pekińskiej (w 2 wersjach). Po strawie cielesnej przyszedł czas na strawę duchową. Przygotowaliśmy więc ołtarz a ksiądz odprawił dla nas mszę „Zobaczcie jak pięknie się składa, nasza wędrówka przypada w pierwsze liturgiczne wspomnienie bł. Jana Pawła II. On także kochał wędrować, obcować z przyrodą, uciekać czasem od powagi i doniosłości, by pojeździć na nartach, powędrować po górach” mówił fragment kazania. Po mszy zebraliśmy się i wyruszyliśmy w dalszą drogę. Dotarliśmy do celu, którym była Bochotnica. Wszyscy pełni energii na kolejny tydzień „drogi”, radośni, uśmiechnięci wróciliśmy do domów.

biwak krag wedrowka

27
STY 2011

Msza św. w rocznicę wybuchu Powstania Styczniowego

Piotr JedziniakLink do wiadomości

W niedzielę 23 stycznia w kościele p. w. Św. Brata Alberta odprawiona została Msza św. w rocznicę wybuchu Powstania Styczniowego. Wilczki, harcerze i wędrownicy z 1 Szczepu św. Benedykta pełnili służbę jako asysta liturgiczna

Zdjęcia z tego wydarzenia można obejrzeć w galerii.

1 druzyna 1 gromada krag swieto
15
STY 2011

Spotkanie ze świętym

Piotr JedziniakLink do wiadomości

Stolica Apostolska ogłosiła, że 1 maja 2011 odbędzie się w Watykanie beatyfikacja Jana Pawła II. Zapraszamy do galerii, w której można obejrzeć zdjęcia z naszego spotkanie z papieżem, które odbyło się w Castel Gandolfo w 1998 roku, podczas wędrówki Kręgu św. Franciszka we Włoszech.

krag wedrowka
10
STY 2011

Relacja ze spotkania opłatkowego

Piotr JedziniakLink do wiadomości

Relacja ze spotkania opłatkowego została umieszczona na stronie głównej Skautów Europy. Zapraszamy do obejrzenia zdjęć z tego wydarzenia w naszej galerii.

1 druzyna 1 gromada 2 druzyna 2 gromada krag rodzice
31
GRU 2010

Wyprawa zimowa Kręgu św. Franciszka

Piotr JedziniakLink do wiadomości

W dniach 27-30 grudnia 2010 wędrownicy z Puław przemierzyli trasę Biłgoraj - Janów Lubelski. Las+mróz+45km = Prawdziwa Męska Przygoda. Namiastkę naszych przeżyć można zobaczyć w galerii.

krag wedrowka
2
SIE 2010

Puławscy wędrownicy pomagali powodzianom

Bartłomiej BrzostekLink do wiadomości

W dniach od 28 do 31 lipca wędrownicy z kręgu św. Franciszka służyli pomocą ludziom na terenach objętych tegoroczną powodzią w gminie Wilków i okolicach.

Pierwsze dwa dni, wraz z grupą harcerzy z ZHR z Zielonki, pomagali w magazynie w Polanówce przy rozdzielaniu darów dla powodzian. Kolejne dwa dni uczestniczyli w usuwaniu szkód i sprzątaniu gospodarstwa we wsi Kąty.

krag sluzba
21
MAJ 2006

Wędrówka na Lackową

Szymon OleksiewiczLink do wiadomości

W dniach od 29 do 30 marca odbyła się wyprawa kręgu św. Franciszka na osławioną Lackową (997 m n.p.m.). Kiedyś tam byłem z moim szefem kręgu, dziś ja jestem szefem kręgu, więc, co lepszego mogłem dać moim wędrownikom.

krag wedrowka

Wyświetl tytuły wszystkich wiadomości (151)

Najnowsze zdjęcia


Dzień modlitw za FSE


Dzień Myśli Braterskiej


Zaproszenie na opłatek


Boże Narodzenie 2016

Etykiety

1 druzyna 1 gromada 2 druzyna 2 gromada 3 druzyna biwak europa gra harce krag naleczow obietnica oboz ognisko pielgrzymka przyrzeczenie rodzice rowery sluzba swieto wedrowka wielkie lowy zaproszenie zbiorka zimowisko