Krzyż Federacji Skautingu Europejskiego

Środowisko Puławskie
SKAUCI EUROPYFEDERACJA SKAUTINGU EUROPEJSKIEGO

Wiadomości

Informacje dla rodziców

Albumy ze zdjęciami

Ukryj Szukaj

Start
Najświeższe wiadomości
Zdjęcia
Skauci w obiektywie
O nas
Najważniejsze informacje
Rodzice
Informacje dla rodziców
Kontakt
Skontaktuj się z nami

Pomóż nam i przekaż 1%

Jesteśmy organizacją pożytku publicznego. Możesz
nam bardzo pomóc przekazując 1% swojego podatku.
Nasz numer KRS to 0000089011.
Więcej informacji znajdziesz tutaj...

Poniżej wyświetlane są tylko wiadomości z etykietą europa. Aby ponownie wyświetlić wszystkie wiadomości kliknij tutaj...

23
WRZ 2014

2 Drużyna Puławska na Eurojamie 2014

Harcerki z 2 DPLink do wiadomości

VENITE ET LABORATE – PRZYJDŹ I PRACUJ!

Laborate zastępu Jaszczurka

Drugiego dnia Eurojamu wyruszyłyśmy na spotkanie z zastępem Wiewiórka, bliźniaczym zastępem z Włoch. Gdy dotarłyśmy na miejsce, czekała tam na nas ich zastępowa, która zaprowadziła nas do obozowiska. Kiedy zapoznałyśmy się z bliźniaczym zastępem, otrzymałyśmy granatowe koszulki, farby do materiału i pędzle. Naszym celem było namalowanie flagi Włoch i Polski oraz zebranie podpisów wszystkich obecnych osób. Na początku atmosfera była napięta. Bez słowa malowałyśmy z zapałem na koszulkach. Wspólna zabawa w malowanie sprawiła, że zniknęło napięcie między nami i wkrótce czułyśmy się z Włoszkami tak, jakbyśmy znały się od dawna. Śmiałyśmy się, śpiewałyśmy i uczyłyśmy się najprostszych słów w ich języku. Gdy nadszedł czas rozstania pożegnałyśmy się serdecznie i z naszymi koszulkami pomaszerowałyśmy w drogę powrotną!

Dorota Czerwiec (Jaszczurka)

Laborate zastępu Wiewiórka

Około południa przyszedł do nas nasz zastęp bliźniaczy. Przywitałyśmy się z nim i zaczęłyśmy wspólnie robić biało-czerwone bransoletki. Niektórym z nas wychodziło to lepiej, a innym gorzej. Jednak liczyła się dobra zabawa! Gdy wszystkie skończyłyśmy nasze dzieła, bawiłyśmy się w różne gry i zabawy, po Polsku i Włosku. Śpiewałyśmy też piosenki, wpisywałyśmy się sobie do ibellusów i wymieniałyśmy się zrobionymi bransoletkami. Czas minął nam bardzo szybko i zanim się spostrzegłyśmy, nasz zastęp bliźniaczy musiał już iść. Myślę, że zarówno my, jak i nasze nowe przyjaciółki miło spędziłyśmy czas, a w naszej pamięci pozostaną miłe wspomnienia!

Ewa Złotucha (Wiewiórka)

VENITE ET GAUDETE – PRZYJDŹ I RADUJ SIĘ!

Siódmego dnia, wieczorem odbyło się gaudete, czyli kolacja z zastępami z innego kraju. Na naszej kolacji były Włoszki, Francuzki i oczywiście my. Wszystkie musiałyśmy przygotować posiłek. Zrobiłyśmy sałatkę z ziemniaków, marchewki, cebuli i kilku innych składników. Wyszła wyśmienicie.

Po kolacji bawiłyśmy się w różne gry, dziewczyny z innych krajów pokazały nam nowe zabawy. Bawiłyśmy się bardzo dobrze. Potem podpisywałyśmy sobie nawzajem książeczki eurojamowe. Niestety nie było już więcej czasu na zabawę i musiałyśmy wracać do swoich biwaków.

Julia Droździel (Jaszczurka)

VENITE ET VINCITE – PRZYJDŹ I WYGRAJ!

Wielką grę, na której był zastęp Wiewiórka przygotowała drużyna z Kanady. Myślą przewodnią naszej gry były prawa harcerki. Nasze pierwsze zadanie polegało na przedstawieniu jednego z praw w odwrotnej formie. Nasz zastęp wybrał prawo szóste o szanowaniu roślin i zwierząt. Przebrałyśmy się za różne zwierzęta oraz rośliny i pokazałyśmy jak "złe" harcerki niszczą przyrodę.

Drugie zadanie polegało na odnalezieniu kartek z obrazkami, które przedstawiały prawa harcerki i dopasowanie ich do odpowiednich praw. Zabawa była wspaniała, a nam pomimo lekkich trudności udało nam się wywalczyć III miejsce.

Agnieszka Szczepańska (Wiewiórka)

DZIEŃ W DRUŻYNIE

Pewnego wieczoru, gdy wszystkie byłyśmy znudzone, bo nie było nic ciekawego do roboty, nagle rozległ się dźwięk gwizdka. To nasza drużynowa wzywała zastępowe. Okazało się, że w ciągu pół godziny musimy wymyślić piosenkę o Eurojamie. Wszystkie wzięłyśmy się ochoczo do pracy. Po upływie połowy godziny przyboczna Dominika zawołała nas do odśpiewania piosenki. Każdy zastęp miał swoją oryginalną piosenkę.

Po zaśpiewaniu piosenki dostałyśmy nowe zadanie, musiałyśmy wymyślić jak najwięcej okrzyków związanych z tym obozem. Przy jedzeniu kolacji każda z nas co chwila wymawiała nowy okrzyk, który zapisywałyśmy w kronice. Okrzyków było bardzo dużo i po kolacji poszłyśmy do krala by je wszystkie wykrzyczeć. Gdy przyszła nasza drużynowa, na jej prośbę zaśpiewałyśmy jej nasze piosenki. Wszystkie świetnie się przy tym bawiłyśmy a gdy zrobiło się już ciemno poszłyśmy spać.

Teresa Kałużna (Jaszczurka)

ZAKOŃCZENIE EUROJAMU

10 sierpnia musiałyśmy niestety oficjalnie zakończyć eurojamowe obozowanie. Od rana padało i ceremonia zamknięcia została trochę przesunięta. Udałyśmy się w końcu na główny plac apelowy. Ceremonia rozpoczęła się odśpiewaniem hymnu Federacji oraz odnowieniem swoich przyrzeczeń. Następnie zostały opuszczone flagi. Na koniec odśpiewaliśmy Pieśń Pożegnania, w czasie której podaliśmy sobie ręce tworząc "ogromny łańcuch braterski". Niesamowite było to, że każdy śpiewał tą pieśń w swoim ojczystym języku.

Po oficjalnym zamknięciu Eurojamu odbył się jeszcze apel polskich harcerzy i harcerek, na którym została mianowana nowa namiestniczka. Po wszystkim przemoczone wróciłyśmy do obozowiska.

Marta Pietras (Wiewiórka)

2 druzyna europa gra oboz
25
SIE 2014

Relacja z Eurojamu 2014

Olek Korzeniowski, 1 DPLink do wiadomości

W dniach od 30 lipca do 14 sierpnia 2014 r. byliśmy na zlocie harcerskim we Francji, na terenach Normandii. Zlot ten nosił nazwę Eurojam 2014. Hasło całej imprezy brzmiało: Venite et videte.

W zlocie wzięło udział około 12 tyś. harcerzy i harcerek, którzy przybyli z 18 państw Europy. Dzień przed oficjalnym rozpoczęciem zlotu, Polacy uczestniczyli w uroczystym apelu, który odbył się w 70. rocznicę Powstania Warszawskiego. O godzinie 17:00 zabrzmiała syrena i odpalona została flara. Chwilę później zaśpiewaliśmy hymn aby uczcić poległych powstańców.

Rozpoczęcie Eurojamu odbyło się w piękny słoneczny dzień. Na początku wyczytywano po kolei każde państwo biorące udział w obozie, następnie komisarz federalny Federacji Skautingu Europejskiego Martin Hafner powiedział do nas kilka słów. Na zakończenie odprawiona została msza święta w języku łacińskim.

Każdy kolejny dzień był zaplanowany. Dwa dni były przeznaczone na spotkania z harcerzami z innych krajów. Nasz zastęp Żubr z 1 Drużyny Puławskiej miał zajęcia z zastępami z Francji i Włoch. Oprócz spotkań między zastępami, były też spotkania drużyn. Nam trafiła się drużyna z Francji, która zademonstrowała nam grę Monopoli. Nie była to jednak gra zwykłymi pionkami, bo zostały one zastąpione proporcami. Natomiast nasz zastęp pokazał Francuzom, jak zrobić ogórki kiszone. Mieliśmy przygotowane składniki oraz dwa baniaki tego przysmaku do degustacji.

Oprócz różnych zajęć w obozowisku mieliśmy także pielgrzymkę do Lisieux, gdzie znajduje się bazylika świętej Teresy od Dzieciątka Jezus. Były też dni wolne, w trakcie których mogliśmy się wymieniać różnymi przedmiotami ze skautami zza granicy, pójść do sklepu harcerskiego Carrick, czy też wysłać listy do rodzin i znajomych.

Ceremonia zamknięcia odbyła się w deszczowy dzień, jednak pogoda nie miała znaczenia i wszyscy się świetnie bawili. Po ceremonii odbył się apel dla Polaków, na którym było mianowanie nowej naczelniczki harcerek w Polsce. Po apelu zaczęliśmy śpiewać i bawić się z tej okazji.

W drodze powrotnej do Polski udało się nam zwiedzić Paryż. Z Grand Palace poszliśmy w stronę wieży Eiffla. Po zrobieniu zdjęć ruszyliśmy w stronę katedry Notre Dame. Następnym punktem wycieczki było przejście na plac obok Luvru. Tego dnia Szymon i Daniel złożyli przyrzeczenie harcerskie.

Do Puław wróciliśmy około godziny 22:00. Na miejscu odbył się apel, w trakcie którego wręczone zostały wstążki dla najlepszych zastępów (Eurojam 2014 – Żubr, ekspresja – Niedźwiedź, The Best – Wilk). Na sam koniec Marceli, Kuba, Damian i Łukasz przeszli do kręgu młodych wędrowników.

Międzynarodowy zlot we Francji wszystkim bardzo się spodobał. Poznaliśmy wiele nowych osób, z którymi staramy się utrzymać kontakt. Taki wyjazd może się więcej nie powtórzyć, więc jesteśmy szczęśliwi, że wzięliśmy w nim udział.

1 druzyna europa oboz przyrzeczenie
18
WRZ 2007

Eurocamp 2007 - Chateau de Nitray, Francja

Joanna WolskaLink do wiadomości

Międzynarodowy obóz? Dlaczego nie! W dniach 13-29.08.2007 2 Drużyna Puławska św. Joanny d' Arc przeżyła niezapomnianą przygodę. Wspólnie z drużyną francuską i litewską obozowałyśmy w jednej z najpiękniejszych okolic Francji, tzn. w Dolinie Loary, a dokładnie w Chateau de Nitray.

Po dwóch dniach pionierki uroczyście rozpoczęłyśmy nasz obóz wspólną Ceremonią Otwarcia, na której zastępy zostały połączone w Twinsy (tzn. bliźniacze zastępy), a wieczorem przy ognisku bawiłyśmy się i prezentowałyśmy tradycje naszych krajów. Kolejnym wspólnym punktem obozu był konkurs kulinarny. Zbliźniaczone zastępy uczyły się nawzajem przygotowywania tradycyjnych potraw swoich krajów. Poza tym uczyłyśmy się nawzajem różnych technik i piosenek. Uczestniczyłyśmy również w dwóch wspólnych łacińsko-litewsko-francusko-polskich mszach świętych. Ale największą frajdę sprawiła nam Wielka Gra, oparta o historię Soboru Trydenckiego (o Grze już wkrótce będzie można przeczytać w Gnieździe)!

Nie mogłyśmy być we Francji i nie zajechać przynajmniej na chwilę do stolicy tego wspaniałego kraju. Dlatego przedostatniego dnia obozu wyruszyłyśmy na podbój Paryża. Niestety jeden dzień na to miasto to zdecydowanie za mało, ale dzięki paryskiemu metro i naszej determinacji zobaczyłyśmy całkiem sporo, m. in.: Wieżę Eiffela, Łuk Tryumfalny, Pola Elizejskie, katedrę Notre Dame, Operę Paryską, Plac Concord i Muzeum Luvre, tzn. pewną jego część. To był niesamowity dzień i chociaż wszystkie padałyśmy ze zmęczenia, to nikt nawet słowem nie zamarudził, każda z nas była pod ogromnym wrażeniem tego miasta. Nasze zwiedzanie Francji nie ograniczyło się jedynie do Paryża. Miałyśmy również okazję obejrzeć zamek Villandry z najpiękniejszymi ogrodami Francji! Na Explo wybrałyśmy się do prześlicznego, typowo francuskiego miasteczka Amboise. W tymże miasteczku żył i tworzył przez ostanie lata swego życia Leonardo da Vinci, a sprowadził go tam król Franciszek I.

Obóz ten był strzałem w dziesiątkę. Pomimo wielu trudności jakie musiałyśmy pokonać w jego realizacji, ani na chwilę nie przestałyśmy wierzyć, że nam się uda. I udało się! Choć minęło już ponad dwa tygodnie od naszego powrotu cały czas żyjemy tamtymi cudownymi chwilami. Mamy nadzieję, że jeszcze się spotkamy, może tym razem u nas.

2 druzyna europa oboz

Wyświetl tytuły wszystkich wiadomości (151)

Najnowsze zdjęcia


Dzień modlitw za FSE


Dzień Myśli Braterskiej


Zaproszenie na opłatek


Boże Narodzenie 2016

Etykiety

1 druzyna 1 gromada 2 druzyna 2 gromada 3 druzyna biwak europa gra harce krag naleczow obietnica oboz ognisko pielgrzymka przyrzeczenie rodzice rowery sluzba swieto wedrowka wielkie lowy zaproszenie zbiorka zimowisko