Krzyż Federacji Skautingu Europejskiego

Środowisko Puławskie
SKAUCI EUROPYFEDERACJA SKAUTINGU EUROPEJSKIEGO

Wiadomości

Informacje dla rodziców

Albumy ze zdjęciami

Ukryj Szukaj

Start
Najświeższe wiadomości
Zdjęcia
Skauci w obiektywie
O nas
Najważniejsze informacje
Rodzice
Informacje dla rodziców
Kontakt
Skontaktuj się z nami

Pomóż nam i przekaż 1%

Jesteśmy organizacją pożytku publicznego. Możesz
nam bardzo pomóc przekazując 1% swojego podatku.
Nasz numer KRS to 0000089011.
Więcej informacji znajdziesz tutaj...

23
PAŹ 2011

Wyprawa kregu młodych wędrowników do Bochotnicy

Łukasz GoluchLink do wiadomości

Wszystko zaczęło się w godzinach popołudniowych. Po lekcjach i zakończonym tygodniu szkolnym, w piątek 21 października 2011 r. spotkaliśmy się by wyruszyć w drogę. Przybyło nas troje - Artur, Przemek i Łukasz, czyli ja. Plecaki zapakowane, nogi przygotowane, w głowie wiele pozytywnych myśli, sztandar na ramię, spojrzenie na Krzyż który wyznacza cel i do dzieła!

Droga do miejsca noclegu nie była zbyt długa, aczkolwiek tuż przed dotarciem do celu zaczęło się ściemniać. Wspólny różaniec oraz rozmowy dodawały sił. Gdy dotarliśmy na miejsce noclegu mrok już całkowicie spowił okolice a w wąwozach było tak ciemno, że ledwo dostrzegalne były najbliższe drzewa. „Rozpalmy ogień - on sprawi, że będziemy czuć się bezpieczniej” pada z czyichś ust. Racja! Po kilku minutach ognisko już płonęło, a jego miękkie światło oświetlało najbliższe otoczenie. Przemek chwycił za namiot, który rozłożyliśmy razem podczas, gdy Artur rozpoczął przygotowywać kolacje. Po kolacji, w kręgu dookoła ogniska przeczytaliśmy fragment ewangelii, podzieliliśmy się przemyśleniami, pomodliliśmy się i rozpoczęliśmy przygotowania do snu. Noc zapowiadała się chłodna, przygotowaliśmy się jednak solidnie. Około 22:30 zasnęliśmy.

Po spokojnej nocy, o godzinie 7:00 wstaliśmy i rozpaliliśmy ogień. Poranek był rześki. Woda pozostawiona w menażce zamarzła, co niezaprzeczalnie świadczyło, że temperatura jest znacznie poniżej zera. Wspólnie przygotowaliśmy śniadanie, a w międzyczasie dotarł do nas ksiądz Tomek by wspólnie z nami wędrować. Po śniadaniu zwinęliśmy obozowisko i wyruszyliśmy w dalszą trasę. Szlak był wymagający. W drodze był czas na śpiew, rozmowy i spowiedź. Wspólnie podziwialiśmy piękno natury - wąwozy, dolinę Wisły, panoramę naszego miasta i okolicznych wiosek.

Za Zbędowicami zatrzymaliśmy się, by ugotować obiad. Był przepyszny - kotlety z kurczaka z ziemniakami i surówką z kapusty pekińskiej (w 2 wersjach). Po strawie cielesnej przyszedł czas na strawę duchową. Przygotowaliśmy więc ołtarz a ksiądz odprawił dla nas mszę „Zobaczcie jak pięknie się składa, nasza wędrówka przypada w pierwsze liturgiczne wspomnienie bł. Jana Pawła II. On także kochał wędrować, obcować z przyrodą, uciekać czasem od powagi i doniosłości, by pojeździć na nartach, powędrować po górach” mówił fragment kazania. Po mszy zebraliśmy się i wyruszyliśmy w dalszą drogę. Dotarliśmy do celu, którym była Bochotnica. Wszyscy pełni energii na kolejny tydzień „drogi”, radośni, uśmiechnięci wróciliśmy do domów.

biwak krag wedrowka

Wyświetl wszystkie wiadomości

Najnowsze zdjęcia


Dzień modlitw za FSE


Dzień Myśli Braterskiej


Zaproszenie na opłatek


Boże Narodzenie 2016

Etykiety

1 druzyna 1 gromada 2 druzyna 2 gromada 3 druzyna biwak europa gra harce krag naleczow obietnica oboz ognisko pielgrzymka przyrzeczenie rodzice rowery sluzba swieto wedrowka wielkie lowy zaproszenie zbiorka zimowisko